chłodnik litewski

W upalne dni lubię zjeść dobry chłodnik. Na początku lata jest to zwykle tradycyjny chłodnik litewski z botwinki. Do tego koniecznie młode ziemniaki z masłem i dużą ilością koperku.

***
Dieta lekkostrawna z ograniczeniem błonnika i tłuszczu wyklucza ogórki, szczypiorek i śmietanę, dlatego mój chłodnik przygotowałam tylko z botwinki na naturalnym, chudym jogurcie.

chłodnik litewski babkawformie.blogspot.com


składniki:
duży pęczek botwinki
1 szklanka wody
2 łyżki soku z cytryny
sól
400 ml jogurtu naturalnego
pęczek koperku

wykonanie:
Botwinkę dokładnie myję pod bieżącą wodą. Buraczki obieram ze skórki i kroję w drobną kostkę, a liście i łodygi siekam. Wrzucam do garnka i zalewam szklanką wody. Gotuję do miękkości, około 15 minut. Zdejmuję z ognia, doprawiam cytryną i solą, odstawiam do wystudzenia. Do zimnych buraczków wlewam jogurt  wsypuję posiekany koperek, ewentualnie jeszcze raz doprawiam solą do smaku. Wstawiam do lodówki na godzinę lub dwie. Podaję dobrze schłodzony z gotowanymi młodymi ziemniakami z koperkiem i masłem.




Chłodnik bierze udział w akcji kulinarnej MAM SMAKA NA BURAKA

1 komentarz:

  1. Chłodnik na obiad w upał jest świetny, nie to co gorąca zupa ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 babka w formie , Blogger