Jeśli, tak jak ja, jesteście wielbicielami chałwy koniecznie wypróbujcie przepis na to ciasto - ciemny biszkopt przełożony kremem chałwowym, a w środku chrupiące bezy. Mnie nie potrzeba zachęcać ;-)
Tym razem piekłam duży tort - w blaszce o średnicy 32 cm, podwoiłam więc ilość składników na krem, a biszkopty upiekłam dwa (każdy z podanej niżej porcji składników).

