ciasto śnieżny puch

Pewnie większość z Was wypróbowała już przepis na śnieżny puch a ja przyznaję, że zrobiłam to ciasto po raz pierwszy (choć z pewnością nie ostatni). Wbrew nazwie - to doskonałe, lekkie ciasto na lato. Przygotowałam je z jogurtem greckim zamiast serka i na biszkoptowym spodzie ale jeśli nie macie ochoty włączać piekarnika równie dobrze śnieżny puch zaprezentuje się na herbatnikach lub ciasteczkowym spodzie.


ciasto śnieżny puch babkawformie.blogspot.com

składniki:
2 jajka
3/4 szklanki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
2 łyżki oleju
3/4 szklanki mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 

2 galaretki cytrynowe
330 ml śmietany kremówki
400 g jogurtu greckiego
3 łyżki cukru pudru

50 g masła
4 łyżki cukru
100 g wiórków kokosowych

wykonanie:
Galaretki rozpuszczam w 500 ml wrzątku, odstawiam do ostygnięcia.
Całe jajka ucieram z cukrem i cukrem waniliowym na białą, puszystą masę. Dodaję olej i jeszcze chwilę ucieram. Stopniowo dodaję mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mieszam delikatnie do połączenia składników. Ciasto wylewam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia (tortownica o średnicy 24 cm). Wstawiam do gorącego piekarnika. Piekę około 20 minut w temperaturze 180 stopni. 
Śmietanę ubijam dodając stopniowo cukier puder, a gdy jest już sztywna zmniejszam obroty miksera i dodaję jogurt grecki oraz lekko tężejącą lecz jeszcze płynną galaretkę. Masę wylewam na biszkopt. Wstawiam do lodówki.
Masło rozpuszczam na patelni, dodaję cukier i wiórki kokosowe. Podsmażam do delikatnego zrumienienia, cały czas mieszając. Ostudzoną posypką dekoruję stężone ciasto.

ciasto śnieżny puch babkawformie.blogspot.com


Z dziećmi i dla dzieci 2017

4 komentarze:

  1. W sam raz na lato!
    Ja na pewno nie mam ochoty na dodatkowe źródło ciepła w postaci piekarnika...
    ;)

    Dziękuję za udział w akcji 'Dla dzieci' na Mikserze.
    Kasia
    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie - wersja z herbatnikami ;-)

      Usuń
  2. Muszę w końcu zrobić to ciasto bo pysznie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, zrób, na pewno nie pożałujesz :-)
      Ja też się długo do tego ciasta przymierzałam, aż się sama sobie dziwię, bo lubię kulinarne nowości ;-)

      Usuń

Copyright © 2014 babka w formie , Blogger